Shishapangma - wszystko o ośmiotysięczniku Sziszapangma!

Z miłości do gór

 

Z miłości do kogoś, można zrobić wiele. Tak samo jest w przypadku miłości do gór lub wody. Każdy kto kocha przyrodę, lubi przebywać na świeżym powietrzu. Osoby kochające góry, z pewnością lubią się po nich wspinać, lub wędrować, przy okazji zdobywając kolejne szczyty. Wiele szczytów można zdobyć wędrując latem, po nieośnieżonych stokach. Nawet na Giewont, możemy swobodnie wejść, bez większych przeszkód. Jednak każdy miłośnik gór, chciałby choć raz zobaczyć Himalaje, które zdecydowanie trudniej jest zdobyć niż nasze polskie Tatry. Nie każdy musi być himalaistom, czy alpinistom, aby móc zobaczyć najwyższe górskie szczyty. Wystarczy przecież, że wybierzemy się w rejony Nepalu czy Chin. Także w Pakistanie oraz Indiach i Bhutanie istnieje możliwość zobaczenia Himalajów. Wiele biur podróży organizuje tzw. trekkingi u stóp najwyższych górskich szczytów. Jeśli więc mamy ochotę zobaczyć Annapurnę lub Sziszapangmę, koniecznie dowiedzmy się na ten temat czegoś więcej. Z miłości do gór, wiele osób oddało swoje życie. Jednak jeśli chcemy je tylko zobaczyć, to możemy to zrobić z jednym z biur podróży.

Taką niewątpliwą miłość do gór i heroiczną postawę pokazali dwaj alpiniści Piotr Morawski i Simone Moro, ktorzy o godzinie 13:15 czasu nepalskiego w dniu 14 stycznia 2005 jako pierwsi Polacy zimą stanęli na szczycie góry Shisha Pangma (o wysokości bagatela 8027 m n.p.m.). Było to dokładnie pierwsze zimowe wejście na ten szczyt (poprzez zimowe rozumiemy takie, które było dokonane podczas trwającej tam kalendarzowej zimy) od bagatela 16-tu lat! Co warte podkreślenia, wszystkie dotychczasowe wejścia na ten szczyt należą własnie do Polaków, natomiast dzięki heroicznej postawie Piotra Morawskiego jeszcze jeden zimowy szczyt ośmiotysięcznika należy również do naszych rodaków! Zasługuje to na szczególną uwagę, ponieważ mimo, że z racji bycia lodowcem śnieg zalega tam przez cały rok, to jednak wyprawa w okresie zimowym jest wielokrotnie trudniejsza i tylko nieliczni i najlepiej przygotowani są w stanie osiągnąć cel. Szczególnie warto podrkeślić to, że próbę zdobycia Shishy Pangmy w okresie zimowych wiele osób przepłaciło swoim życiem.