Shishapangma - wszystko o ośmiotysięczniku Sziszapangma!

Wyprawa w góry – dla kogo?

 

Jeśli kochamy góry i nie raz byliśmy już w Beskidach i Tatrach to może czas pomyśleć o większej wyprawie. Biura podróży kuszą wyprawami w Himalaje. Nie zdobędziemy na takiej wyprawie ośmiotysięczników, ale będziemy mieć okazje zobaczyć je z bliska. Przeważnie wycieczki te prowadzone są w formie trekkingu u podnóży jednej z gór. Sziszapangma, Annapurna czy nawet Mount Everest. Nic oprócz naszego zdrowia, nie stoi na przeszkodzie, aby zobaczyć te cuda natury z bliska. Najważniejsze jest zdrowe serce, ponieważ trekking, będzie odbywał się na dużych wysokościach. Wszelkie choroby serca i układu krążenia, niestety dyskwalifikują nas z takiej wyprawy. Jednak jeśli jesteśmy pełni sił to obojętnie czy mamy 10 czy 60 lat, możemy wybrać się na taką wyprawę. Organizatorzy zapraszają wszystkich miłośników, wędrówek po górach. Nie należy się obawiać o swoje życie czy zdrowie w takim miejscu, ponieważ nikt nie zamierza nakazać nam chodzenia po lodowcu. Wycieczka ta jest trekkingiem i pozwoli nam z bliska przyjrzeć się ośmiotysięcznikom.

Himalaje a religie

Wiele miejsc w Himalajach ma głębokie znaczenie w religijach takich jak hinduizm, dżinizm, sikhizm, czy buddyzm. Na przykład w hinduizmie Himalaje zostały uosobione jako bóg Himavat, czyli ojciec małżonki Shivy, Parvati. Godnym uwagi przykładem religijnej wagi tego pasma górskigo jest niejaka Paro Taktsang, mówi się że buddyzm miał swoje początki, lub też nawet powstał w okolicach Bhutan. Bardzo dużo miejsc tybetańskiego buddyzmu znajduje się w Himalajach, wliczając w to miejsce będące rezydencją Dalajlamy. Było tam także ponad 6000 klasztorów tybetańskich, natomiast muzułmanie mieli własne meczety zlokalizowane w Lhasie i Shigatse. Wszystkie te dane sprawiają, że wyprawa w Himalaje to nie lada gratka nie tylko dla miłośników wspinaczki, ale i dla osób zainteresowanych kulturą i religiami dalekiego wschodu, które bez wątpienia mają w sobie coś magicznego.

Dominującą religią na obszarze himalajów jest buddyzm tybetański, nazywany także często lamaizmem (nazwa pochodzi od nazewnictwa duchownych - lamów). Jest to religia, która powstała opierając się na buddyzmie tradycyjnym, który zawitał na obszary Tybetu (jak głosi legenda) dzięki królowi Srongbtsansgampo w okolicach połowy VII wieku naszej ery. Nieco później, bo w IX wieku sprowadzono tam bardzo wielu misjonarzy buddyjskich, a wśród nich także najsłynniejszego i czczonego na całym świecie nawet współcześnie - Padmasambhavę, który w kilka lat po przybyciu utworzył na tamtym obszarze najstarszy tybetański klasztor o nazwie Samye. To właśnie dzięki nie mu wyznawany tam buddyzm miał wprost niezwykłą formę, opierając się głównie na oryginalnej religii Tybetu, czyli bon. Także w okresie późniejszym, tj. w okolicach XI wieku buddyzm tybetański uległ podziałowi na dwie odrębne części, lub jak niektórzy określają - dwie odrębne szkoły. Pierwszą z nich była Sakyapa, która została założona przez niejakiego Atiśję (skupiała się na mistyce i stanowczo odrzucała magię), drugą zaś była Ningmapa, stanowiąca tradycję po samych Padmasambhavie, a także Kagyupie. Ten odłam buddyzmu został założony przez Marpę - słynnego ascetę, który był wychowankiem Milarepy. W okresie późniejszym, to jest w okolicach przełomu XIV i XV wieku słynna postać Tsongkhapa, czyli wielki uczony tybetański, a zarazem teolog zaplanował wrpwadzenie głębokich reform buddyzmu tybetańskiego i tym samym powołał szkołę Gelukpa, co w wolnym tłumaczeniu oznaczało szkoła żółtych czapek, odcinając się tym samym od popularnych na tym obszarze szkół Sakyapa i Ningmapa.